Starożytne wkopy złodziejskie na Gebel Ragab

Na południowym skraju Niszy, którą przykrywał kiedyś wielki głaz, został odkryty przez Misję Skalną już w 1999 r. tunel wykonany przez człowieka w najniższej twardej warstwie zasypu przykrywającego skalny calec. Dzisiaj, po ponownym odsłonięciu tunelu w wyniku usuwania naszego sztucznego zasypu, przystąpiliśmy do ponownej jego dokumentacji.

Tunel ten, szeroki i wysoki na ok. 60–70 cm ma łącznie 3,10 m długości. Został wykonany już po zasypaniu terenu gruzem i kamieniami. Z uwagi na pewne podobieństwo z opisanymi w papirusach tunelami wykonanymi przez rabusiów grobowych wyraziliśmy hipotezę, że jest to dzieło starożytnych złodziei (zachęcamy do przejrzenia galerii zdjęć z pierwszego sezonu badań Misji Skalnej).

U wejścia do tunelu znajduje się graffito techniczne przypominające dwie „drabinki” ustawione wobec siebie pod kątem prostym. Przypuszczamy, że prawa (pionowa) część rysunku przedstawia schematyczny szkic pionowego szybu wykonanego przez złodzieja w celu dotarcia do skalnego podłoża, natomiast druga (pozioma) „drabinka” odpowiada odkrytemu tunelowi. Przy założeniu, że autor szkicu (zapewne sam złodziej) zdawał komuś relację z wykonanej przez siebie pracy, przyjęliśmy, że odległość pomiędzy „szczeblami drabinek” odpowiada umownej mierze długości, zapewne egipskiemu łokciowi (dł. 0,52 m), co w wypadku „tunelu” bardzo dokładnie odpowiadało rzeczywistości (sześć odcinków dolnej „drabinki” x 52 cm = 3,12 m). Nie można wykluczyć, że wkop został już odkryty przez Naville’a w 1900 r., a następnie zasypany.

W trakcie wszystkich sezonów badawczych odkryliśmy łącznie w różnych miejscach na terenie Gebel Ragab aż 10 wkopów i tuneli o podobnym charakterze, co potwierdza słuszność hipotezy, że mamy do czynienia ze śladami rabusiów poszukujących grobowca.

Po usunięciu kamieni z Niszy, wierzchniej pokrywy Drogi, Stanowiska Gafira (Strażnika) i drenów nr 7, 8 i 9 cała północno-wschodnia część naszego stanowiska archeologicznego została oczyszczona do skalnego podłoża i nie stwarza już żadnych zagrożeń.

Skomentuj...

Pola obowiązkowe *