Ostatnie spotkanie z Egiptem przed wakacjami
| Aktualności - Aktualności w serwisie |
W kawiarni *mesita* - miejscu przyjaznym pasjonatom egiptologii, 3 czerwca br. odbyło się kolejne spotkanie zorganizowane przez nasze Stowarzyszenie. Tym razem poświęcono je jednemu z najbardziej pasjonujących zagadnień – mumifikacji.
Już przed czasem rozpoczęcia wykładów kawiarnia pękała w szwach. Wieść o spotkaniach z profesorem Andrzejem Niwińskim powoli rozchodzi się po Warszawie i na każdym kolejnym frekwencja jest coraz większa. Bardzo cieszy nas fakt, że projekt spotyka się z tak dużym zainteresowaniem, i że szeregi miłośników starożytności stale się poszerzają. W kawiarni wrzało, wszyscy z niecierpliwością oczekiwali rozpoczęcia opowieści o mumiach.
Kiedy Profesor zaczął wykład, zaległa głęboka cisza, wszyscy słuchaliśmy z ogromnym zainteresowaniem, czasem wręcz z niedowierzaniem, tego, co opowiadał prelegent. Bo jak tu uwierzyć, że jeszcze nie tak dawno temu stosowano w Europie proszek z mumii jako lekarstwo na przeróżne dolegliwości? Jak przyjąć do wiadomości i nie czuć współodpowiedzialności za sposób, w jaki „cywilizowana” Europa traktowała szczątki starożytnych?
Głębokie niedowierzanie malowało się na twarzach zebranych, gdy Halszka Przychodzień opowiadała o „metodzie”, jaką była badana mumia Tutanchamona jeszcze pod koniec zeszłego wieku, o tym, jak ją brutalnie pocięto, jak podgrzewano sarkofag palnikiem, aby wydobyć z niego szczątki władcy... Pocieszającym jest jednak fakt, iż tego typu praktyki są już daleko za nami, że w czasach dzisiejszych stosujemy raczej nieinwazyjne metody badań, że w pełni rehabilitujemy się badając zarówno mumie, jak i inne zabytki egipskie.
Profesor Andrzej Niwiński wraz z Halszką Przychodzień zorganizowali nam doprawdy fascynującą podróż w zamierzchłe czasy faraonów. Po zakończeniu ich opowieści wybuchła burza pytań, a dyskusjom nie było końca. Jeszcze w drzwiach kawiarni, długo po zakończeniu spotkania, Profesor odpowiadał na pytania najbardziej zagorzałych miłośników egiptologii.
Aż żal pomyśleć, że w okresie wakacyjnym spotkania nie będą się odbywały. Z niecierpliwością oczekujemy na wrzesień.
(tekst i zdjęcia: Magdalena Muraszko-Kowalska)
| < Poprzednia | Następna > |
|---|

